Parlament Europejski zajmie się sprawą UPA. Zaskakujący zwrot

Dodano:
Sesja Parlamentu Europejskiego Źródło: PAP/EPA / RONALD WITTEK
Europejska Partia Ludowa złożyła poprawkę krytykującą Zełenskiego za upamiętnianie UPA. Sprawą zajmie się Europarlament.

Poprawka dotyczy rezolucji na temat procesu akcesyjnego Ukrainy. W rozmowie z WP.pl politycy Koalicji Obywatelskiej twierdzą, że jest to element szerszej strategii wobec Ukrainy.

Te doniesienia są o tyle zaskakujące, że ledwie kilka dni temu Konferencja Przewodniczących Parlamentu Europejskiego odrzuciła wniosek o upamiętnienie Polaków pomordowanych przez ukraińskich nacjonalistów.

– Uznaliśmy, że w pewnych obszarach trzeba przejąć inicjatywę. Dalej trzeba wspierać Ukrainę w walce z Rosją, ale jednocześnie mówić o potrzebie zablokowania kultu UPA na poziomie europejskim. Dlatego to Platforma Obywatelska wyszła z inicjatywą potępienia jej działalności w Parlamencie Europejskim – mówi jeden z polityków KO w rozmowie z portalem.

Jego zdaniem pomysł Czech dotyczący odebrania Zełenskiemu Orderu Białego Lwa nie jest przypadkowy. Czesi chcą bowiem umiędzynarodowić kwestię UPA.

Polityk KO dodaje, że w ukraińskim Panteonie Narodowym nie należy spodziewać się upamiętnienia Bandery i Szuchewycza, gdyż Zełenski mógłby się zdecydować na taki krok dopiero, gdy "nie mieliby już nic do stracenia w relacjach z Polską".

Ustawa dot. zbrodni UPA w polskim Sejmie

Sejm procedował w piątek prezydencki projekt ustawy potocznie określanej jako ustawa o penalizacji banderyzmu w Polsce. Ma on na celu doprecyzowanie przepisów określających pojęcie zbrodni UPA. W ramach pierwszego czytania na sali plenarnej odbyła się trzygodzinna dyskusja.

Uzasadnienie prezydenckiego projektu liczy 10 stron. Czytamy w nim m.in., że "celem tej zmiany jest przeciwdziałanie rozpowszechnianiu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej fałszywych twierdzeń dotyczących zbrodni popełnionych przez członków i współpracowników Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów frakcji Bandery i Ukraińskiej Armii Powstańczej oraz innych ukraińskich formacji kolaborujących z Trzecią Rzeszą Niemiecką, w szczególności zbrodni ludobójstwa dokonanego na Polakach na Wołyniu. Nie może być żadnej wątpliwości, że publiczne zaprzeczanie i relatywizowanie zbrodni popełnionych przez członków i współpracowników Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów frakcji Bandery i Ukraińskiej Armii Powstańczej oraz innych ukraińskich formacji kolaborujących z Trzecią Rzeszą Niemiecką, będzie ścigane przez uprawnione do tego organy państwa polskiego. Zmiana w ustawie z dnia 18 grudnia 1998 r. o Instytucie Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu ma także na celu uwzględnienie zakresowego wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 stycznia 2019 r. (sygn. akt K 1/18)".

Zdaniem projektodawców "wprowadzenie proponowanej zmiany przyczyni się do skuteczniejszego prowadzenia postępowań karnych na podstawie art. 55 ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, przeciwko osobom zaprzeczającym sprawstwu zbrodni ludobójstwa dokonanej przez członków i współpracowników Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów frakcji Bandery i Ukraińskiej Armii Powstańczej oraz innych ukraińskich formacji kolaborujących z Trzecią Rzeszą Niemiecką".


Źródło: Wirtualna Polska
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...